Dzisiaj znanych jest już bardzo dużo różnych ewolucji. Większość polega na wykonywaniu wheelie oraz stoppie w niecodzienny sposób - czyli w różnych (często ekstremalnie niebezpiecznych) pozycjach. Z wykonywaniem tego typu numerów jak jazda na przednim czy też na tylnym kole, wiąże się spore ryzyko. Jadąc na przednim kole narażeni jesteśmy na to, że polecimy przez kierownicę na asfalt gdy przednie koło zacznie nam wężykować lub kiedy przesadzimy z hamulcem (za pomocą którego stawia się motocykl na przednim kole). Należy wziąć pod uwagę to, że dzisiaj jazda z prędkością 150 km/h na przednim kole dla wytrawnego kierowcy to nie problem, a upadek może okaleczyć lub zabić. Gdy jedziemy na tylnym kole ryzykujemy nakrycie się motocyklem lub upadek w innej postaci - np. gdy przy lądowaniu z wheelie nie wyprostujemy kierownicy... Trzeba mieć na uwadze trzymanie steru prosto podczas opuszczania przedniego koła na jezdnię, gdy wyląduje ono na asfalt skręcone w bok możemy być pewni że złapiemy tzw. "shimmę" - czyli niekontrolowane drgania kierownicy, które bardzo często doprowadzają do upadku. Do najryzykowniejszych popisów należą tzw. szybkie gumy (czyli szybka jazda na tylnym kole), głównie te, podczas których nie kontrolujemy tylnego hamulca (stanowiącego asekurację), oraz szybkie stoppie", gdzie także można się popisać odrywając lewą rękę od kierownicy itp Ewolucji jest bardzo dużo - na dzień dzisiejszy można by je długo wymieniać. Są to różnego rodzaju popisy, gdy motocykl jedzie na dwóch kołach - jazda na butach za lub obok maszyny (skitchin), jazda tyłem do kierunku jazdy (switch back) czy też popularne stawanie na siodle lub zbiorniku paliwa (christ), dochodzi także popisowe palenie gumy (burnouts). Na tylnym kole można jeździć na wiele sposobów. Pomijając już tradycyjne wheelie, popularne jest stawanie na siodle czy też siadanie na zbiorniku paliwa z nogami rozpostartymi na boki (money spreader) lub spoczywającymi na owiewce (high chair wheelie). Gdy unosimy tylne koło ku górze, mamy nieco mniejsze pole do popisu, ale także niemałe. Poziom wykonywanych ewolucji jest już taki , że zawodowcy płynnie (lub mniej płynnie) przechodzą z jednego tricku do drugiego - jest to tzw. Combo (czyli kombinacja kilku tricków)
Stunt w tłumaczeniu na nasz język oznacza wyczyn kaskaderski .Jeżeli chodzi o Motocykle jest to dyscyplina w której zawodnicy popisują się widowiskową jazdą i panowaniem nad motocyklem.Można zobaczyć triki na przednim bądź tylnym kole, jazdę bez trzymanki, lub z nogami na kierownicy.

Bardzo dobrym wyborem są motocykle o pojemności 125 cc do nauki jazdy swoim pierwszym motocyklem.Pomimo pojemności 125, jest on traktowany jako motocykl, ponieważ jego moc przekracza limit dozwolony dla motocykli lekkich . Poniżej lista niektórych z nich :
Craig Jones jest motocyklowym kaskaderem. Swój rekordowy przejazd na przednim kole ustanowił na specjalnie przygotowanym do tego motocyklu Buell XB 12R z odchudzonym tyłem i ciężarkami na przednim zawieszeniu. Craig ustanowił rekord 15 sierpnia 2003 roku. Prędkość, do jakiej rozpędzał swój motocykl wynosiła około 220 km/h. (Wiecej...)
Akcja "Bezpieczny Motocyklista" została zapoczątkowana w sezonie 2006, przez narastającą ilość wypadków drogowych z udziałem motocyklistów.W których najczęściej zostało wymuszone na nich pierwszeństwo, bądź tłumaczenie się kierowców samochodów tym, że nie zauważyli motocykla. (Wiecej...)
Licznik odwiedzin :